W środku jesieni, specjalnie dla Was, u mnie na blogu odrobina egzotyki. Któż z nas nie lubi pomarzyć sobie o tropikalnych upałach, szczególnie gdy za oknem szaro i ponuro tak jak dziś. Chcę Was zachęcić do zrobienia czegoś, za sprawą czego przywołacie w swoje kuchenne progi trochę lata i cytrusowych zapachów. W zeszłym tygodniu zrobiłam konfiturę z pomarańczy, ale jakoś tak wyszło, że nie miałam czasu Wam o tym napisać, więc piszę dziś i mam nadzieję, że wybaczycie mi spóźnienie.
Konfitury można używać do ciast, do herbaty lub po prostu posmarować pieczywo.

PRZEPIS:

  • 6-7 pomarańczy
  • 1 cytryna
  • Odrobina wody
  • Cukier
  • 1 opakowanie żelfix 2:1 dr Oetkera

Pomarańcze sparzyłam gorącą wodą, skórkę z 1 pomarańczy starłam na tarce na małych oczkach, wszystkie obrałam, dokładnie usunęłam białe części i pokroiłam na małe kawałki. W odrobinie wody (ja miałam 100ml) rozmieszałam tyle cukru, aby powstał syrop. Do syropu dodałam pokrojone owoce, sok wyciśnięty z 1 cytryny i startą skórkę. Lekko wymieszałam i gotowałam ok 30-40 minut często mieszając, aż otrzymałam papkę. Wsypałam 1 opakowanie żelfix i mieszając gotowałam jeszcze ok 1 minutę. Następnie gorącą konfiturę przełożyłam do wyparzonych słoików i szczelnie zakręciłam. Odstawiłam do wystudzenia, odwracając słoiki do góry dnem.
W czasie gotowania, musicie kosztować konfiturę i w razie potrzeby dodawać cukier.

Dziś mam dla Was tylko tyle, postaram się wpaść i napisać kilka słów znów jutro. Dziś mam dzień sprzątania, jakoś tak mi się wyjątkowo chce! Mąż w delegacji, więc zakasałam rękawy i ostro do roboty, żeby był błysk jak jutro wróci, jeszcze jakąś kulinarną niespodziankę muszę dla niego przygotować, ale o tym więcej napiszę jutro bo póki co sama nie mam żadnego pomysłu. Proponujecie coś? Jeśli tak to jak najbardziej jestem otwarta na Wasze pomysły i czekam na komentarze.
Pozdrawiam Was cieplutko w ten ponury, jesienny dzień…

 

P.S. Zapomniałabym o najważniejszym członku naszej rodziny – o Kitce! A tego by mi pewnie nie wybaczyła przez długi czas, więc jeszcze jedno, Kitka pomagała przy sesji, oto dowody

ds-pomarańcze-kitka

 

Miłego dnia i napiszcie czy robicie konfiturę. Pozdrawiam