Witam Was po długim weekendzie, odpoczęliście? Ja tak i uzupełniłam pokłady nową energią, teraz jestem w pełni gotowa do działania.

W końcu zabrałam się za pieczenie, bo już chyba od tygodnia obiecuję mężowi, że upiekę dla niego muffiny, dziś udało mi się spełnić tą obietnicę. Gdy mąż wróci z pracy, na stole będzie czekała na niego niespodzianka w postaci babeczek, już tak długo wyczekiwanych. Ostatnio oburzył się trochę moim wpisem, że dla świętego spokoju poszłam do kina na Interstellar, więc myślę że dziś się zrekompensuję.

Muszę się przyznać, że pierwszy raz w życiu piekłam muffiny i obawiałam się trochę, że coś mi nie wyjdzie, ale na szczęście wszystko poszło zgodnie z planem. Nawet nie sądziłam, że to takie łatwe! Myślałam, że muffiny są bardziej skomplikowane, dlatego też wcześniej nie próbowałam ich piec, ale teraz gdy już wiem, że to nic trudnego, będę je robić częściej.

W internecie znajdziecie mnóstwo, różnych przepisów na te popularne babeczki. Ja postanowiłam przygotować czekoladowe.

PRZEPIS PODSTAWOWY:

  • 225 g mąki pszennej
  • 25 g kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • 100 g gorzkiej czekolady (posiekanej lub groszków czekoladowych)
  • 200 ml mleka
  • 1 jajko
  • 150 g brązowego cukru
  • ½ szklanki oleju

W jednej misce łączymy składniki suche tj. mąkę, cukier, kakao, proszek do pieczenia, sodę. W drugim naczyniu roztrzepujemy jajko, dodajemy do tego mleko i olej. Wszystkie składniki łączymy razem i mieszamy, aż do połączenia (ja mieszałam mikserem – szybciej i łatwiej). Na koniec wrzucamy groszki czekoladowe lub posiekaną czekoladę (ja użyłam tego drugiego) mieszamy. Formę do muffinek wykładamy papilotkami, które napełniamy do ¾ wysokości gotowym ciastem. Pieczemy ok 20-25 minut w temperaturze 200° do tzw. suchego patyczka. Z podanych proporcji wychodzi ok 12-14 babeczek (mnie wyszło 23).

Źródło: http://escapeintokitchen.blox.pl/2014/01/Muffinki-czekoladowe-przepis-podstawowy.html

Oczywiście później możecie udekorować muffiny kremem, ale ja posypałam tylko cukrem pudrem.

 

Smakują wyśmienicie, więc zachęcam do wypróbowania przepisu.

Pozdrawiam gorąco i dziękuję Pani Judycie ze Sweet Escape Into Kitchen, polecam jej bloga i fanpage’a na FB.

 

Pozdrawiam Was serdecznie, napiszcie czy wypróbowaliście przepis, może chcecie podzielić się własnymi pomysłami na muffinki? Zachęcam do komentowania i pisania na ola@at12.pl