Już od kilku dni, na każdym kroku spotyka się Mikołaje… A to dopiero dziś ten dzień, w którym odwiedza nas Święty. Czy znaleźliście już mikołajowe prezenty? Ja rano buszowałam już po całym mieszkaniu, ale nic z tego… może wieczorem nas odwiedzi. 

A tymczasem u nas w kuchni… specjalnie z okazji Mikołaja upiekłam na dziś ciasteczka:

Zainspirował mnie ten blog http://blisko-i-daleko.blogspot.com/2012/12/u-nas-juz-dzis-byo-mikoajowo.html i ten http://namiotle.pl/4567/foto-kurs-lukrowania-piernik%C3%B3w/ Ślę gorące pozdrowienia dla autorek tych blogów, można tam znaleść naprawdę dużo ciekawych pomysłów i inspiracji. Sprawdźcie sami.

Tam między innymi znajdziecie też przepis na maślane ciasteczka.

Dzień 6 grudnia jest jakby granicą, progiem. Po tym dniu, po przekroczeniu tej granicy już w każdym domu pełną parą zaczynają się przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. Ja już dziś, korzystając z tego że jest  wolna sobota, zaczynam robić po kolei generalne porządki. W przyszłym tygodniu przyjdzie już czas najwyższy na dekorowanie domu świątecznymi ozdobami i ostatnie piernikowe wypieki. A u Was jak postępują przygotowania?

Ślę mikołajowe życzenia i pozdrawiam cieplutko