Piękną mamy tą końcówkę kwietnie, prawda? Słoneczko nas rozpieszcza już kolejny dzień i kolejny dzień spędzamy rodzinnie na świeżym powietrzu, łapiąc każdy promyk słońca.Taki dzień jak dzisiejszy, pełny słońca, wpływa korzystnie na wszystkich a już na pewno na naszą małą pociechę, która po prawie całodniowym pobycie na podwórku, wieczorem dostała rozkosznych rumieńców i zasnęła bez problemu.

Dawno już dla Was nie pisałam, postanowiłam dziś naskrobać kilka słów bo chyba też korzystnie wpłynęło na mnie świeże powietrze i jakoś tak emanuję energią, mimo że już po 22. Wpis, oczywiście o tematyce kulinarnej, co chyba już staje się rutyną na moim blogu. Od czasu, kiedy dostałam naczynie na tartę, ten właśnie smakołyk króluje w mojej kuchni. Gdy mam ochotę przyrządzić jakiś deser, najpierw szukam przepisów na tartę. Tym sposobem znalazłam przepis na tartę z cytrynową panną cottą.

Przepis wyszukałam w Internecie na stronie http://my-happykitchen.blogspot.com/

Osobiście polecam ten blog, bo można tam znaleźć dużo ciekawych i pysznych przepisów, zajrzyjcie koniecznie!

Przepis:

Składniki (prostokątna forma do tarty):

Ciasto:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 100 g twardego masła

Kroimy masło na małe kawałki. Mąkę i cukier puder przesiewamy na blat. Robimy zagłębienie i dodajemy pokrojone w kostkę masło i żółtko. Siekamy składniki nożem, a następnie zaczynamy szybko zagniatać ciasto.
Gotowe ciasto wstawiamy do lodówki na ok. 30 – 40 min. Po schłodzeniu rozwałkowujemy na grubość około 5 mm. Wykładamy ciastem formę do tarty. Nakłuwamy widelcem. Pieczemy w piekarniku z termoobiegiem w temperaturze 170ºC ok. 20 minut (aż się zarumieni) – dobrze jest ciasto wyłożyć papierem do pieczenia i obciążyć np fasolą żeby się nie wybrzuszyło.

Panna cotta cytrynowa:

  • 150 ml śmietany kremówki 30%
  • 150 ml mleka (3,2%)
  • 3 łyżki cukru
  • skórka otarta z 1/2 cytryny
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 1/3 szklanki gorącej wody

+ ubita śmietanka kremówka i plasterki cytryny do dekoracji

Śmietankę zagotowujemy z mlekiem, cukrem, skórką i sokiem z cytryny. Zdejmujemy z ognia (mleko i śmietana wejdą w reakcję z sokiem cytrynowym i powstaną grudki, jednak to normalne i po energicznym rozmieszaniu z żelatyną masa będzie bardziej jednolita, idealna będzie dopiero po stężeniu na kruchej bazie). Żelatynę rozpuszczoną w gorącej wodzie, wlewamy  do śmietankowej mieszanki, energicznie mieszamy, żeby składniki dobrze się połączyły. Odstawiamy do całkowitego wystudzenia i lekko tężejącą panna cottę wylewamy na wystudzony spód. Całość wstawiamy do lodówki, aż panna cotta całkowicie stężeje (ok. 2 godziny). Gotową tartę dekorujemy rozetkami z bitej śmietany i ćwiartkami plasterków cytryny.

To jest oryginalny przepis, ja natomiast trochę go zmodyfikowałam. Nie mam prostokątnej formy na tartę (jeszcze) więc zrobiłam w tradycyjnej okrągłej. Bałam się, że przepis na kruchy spód jest dostosowany do prostokątnej formy i na okrągłej może pójść coś nie tak, więc zrobiłam kruche ciasto z innego przepisu:

Składniki:

  • 200g mąki
  • 100g masła
  • 100g cukry
  • 1 jajko

Mąkę wsypać na stolnicę, dodać cukier i schłodzone masło, posiekać nożem, dodać jajko i zagnieść ciasto. Następnie owinąć ciasto w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez 30 minut. Po tym czasie rozwałkować ciasto na koło o średnicy trochę większej niż forma na tartę. Formę wyłożyć ciastem. Na ciasto położyć papier do pieczenia i obciążyć np fasolą. Wstawić na 15 minut do piekarnika nagrzanego na 180 stopni, po tym czasie, zdjąć papier z fasolą i piec dalej ok 10 minut.

ds-tarta-cytrynowa-5

ds-tarta-cytrynowa-1

ds-tarta-cytrynowa-z-roza

Tarta wyszła przepyszna. Delikatnie cytrynowa. Gładka, biała tafla, udekorowana plasterkami cytryny naprawdę robi wrażenie a delikatny, orzeźwiający cytrynowy smak podbije podniebienia wszystkich smakoszy.