Spóźnione podsumowanie minionego tygodnia, wpis był zaplanowany na wczoraj, tak jak zawsze w niedzielę ukazywały się podsumowania, niestety siła wyższa spowodowała małe opóźnienie 🙂

Bez zbędnego wstępu lecimy z podsumowaniem:

  1. Zdjęcie tygodnia:

W minionym tygodniu najbardziej spodobało Wam się instagramowe zdjęcia książki pt „Kiedy Twoja złość krzywdzi dziecko” jest to poradnik dla rodziców, o tym jak nauczyć się panować nad swoimi nerwami i jak nie przekładać złości na dziecko, które może bardzo z tego powodu ucierpieć.

Ja już ćwiczę panowanie nad sobą, choć uważam się za dość spokojną osobę, zdarza mi się, że Lilka potrafi wyprowadzić mnie z równowagi.

2. Co nowego na blogu?

W tym tygodniu udało mi się opublikować 3 wpisy, to spory wyczyn biorąc pod uwagę to, że przez cały tydzień Lilka nie chodziła do przedszkola. Najbardziej jestem zadowolona z wpisu o rozwoju mowy u dzieci natomiast Wam najbardziej podobał się wpis o celach na luty.

3. Z czego jestem zadowolona:

Cieszę się, że dostałam w piątek moje książki na które czekałam prawie tydzień, niespodzianką było to, że kurier przywiózł również książki, które zamawiałam dla Lilki, dwa dni po złożeniu zamówienia co mnie zaskoczyło bo ja na swoje musiałam czekać znacznie dłużej, taka sprawiedliwość 😉

Tyle wydarzeń miało miejsce w minionym tygodniu, czekamy na to co przyniesie nam nowy tydzień, nie mam żadnych planów ze względu na mój stan, który w każdej chwili może się zmienić.