Noworodek w pierwszym miesiącu życia nie potrzebuje zbyt wiele. Zabawki są zbędne. Najważniejsze, aby miało zaspokojone swoje podstawowe potrzeby a więc, sucha pupa, pełny brzuszek i ciepło mamy lub taty.

Dziś z każdej strony „wołają” nas wspomagacze w postaci przeróżnych zabawek, grzechotek, książeczek, itp. Ale czy noworodkowi jest to potrzebne? Otóż nie. Dziecko w pierwszym miesiącu życia widzi na zaledwie 20-25 cm, od kontrastowych obrazków woli wpatrywać się w twarz mamy, zamiast sztucznych melodyjek z karuzel nad łóżeczko lub innych grających zabawek woli nucenie lub śpiewanie mamy lub taty.

Dziecko w pierwszym miesiącu życia przystosowuje się do życia poza brzuchem mamy, najlepsze dla niego w tym okresie jest zapewnienie warunków podobnych do panujących w brzuchu, a więc spokój, ciepło i skrępowanie (w brzuchu mamy maluszek miał mało miejsca, niektóre noworodki nie lubą być mocno otulone, od pierwszych dni wolą mieć miejsce i swobodę ruchu, ale większość lubi być mocno otulona). Unikajmy ostrego światła, a już na pewno nie machajmy dziecku przed oczami migającymi zabawkami! Bardziej odpowiednie dla maluszka jest rozproszone światło małej lampki.

Mówmy do dziecka spokojnym, głosem, dziecko nie lubi hałasu, krzyków, kłótni, głośnej muzyki, itp. W pierwszym miesiącu życia dziecka dobrze jest unikać spotkań towarzyskich, odwiedziny rodziny i znajomych też rozplanujmy na kilka dni, nie pozwól na to by jednego dnia odwiedziło Was dużo osób bo taki nadmiar bodźców źle może wpłynąć na noworodka, dziecko może być płaczliwe i rozdrażnione. Nie chodzi o to by zamknąć się w domu i nie wychodzić do ludzi albo nie zapraszać znajomych, oczywiście można i wyjść do znajomych i ich zaprosić ale wszystko w ramach rozsądku, nie róbmy głośnej imprezy na 20 osób bo to rozdrażni malucha i może też zdenerwować mamę, która jest zaledwie kilka dni lub tygodni po porodzie, a zdenerwowanie mamy może też odbić się na dziecku, które wyczuwa jej nastrój.

Ważne dla rozwoju dziecka jest stymulowanie zmysłu dotyku, dlatego od pierwszych dni dotykaj dziecko, głaskaj, masuj. Masaż brzuszka lub plecków zapewnia dziecku poczucie bezpieczeństwa i miłości. Czasem możesz też liczyć paluszki u rąk i nóg, pogłaszcz i połaskocz każdy paluszek z osobna, możesz przy tym mówić rymowanki np. sroczka kaszkę warzyła.. rozwieraj dłonie maluszka, które w pierwszym miesiącu są jeszcze bardzo mocno zaciśnięte. Stymulujesz wtedy zmysł czucia.

Od czasu do czasu możesz położyć dziecko na brzuszku, ale nigdy nie układaj dziecka na brzuszku do spania! Leżąc na brzuszku maluszek będzie ćwiczył podnoszenie główki, możesz wtedy też wykonać krótki masaż pleców.

Pod koniec pierwszego miesiąca dziecko stara się utrzymywać główkę przez kilka sekund. Noszone na rękach rozgląda się z zaciekawieniem dookoła, przygląda się przedmiotom i zatrzymuje wzrok na kontrastach.

W pierwszym miesiącu dziecko nie może być przestymulowane bo skutek będzie odwrotny. Najważniejsze by zapewnić dziecku spokój. Pierwszy miesiąc to też odpowiedni czas by wprowadzić rytuały, zapewni to dziecku poczucie bezpieczeństwa.