Marzec minął mi bardzo szybko. Jak patrzę wstecz to widzę że minął mi on głównie pod znakiem rozwijania bloga. Udało mi się napisać dużo wpisów i uważam że są one bardzo dobre.

CHCIAŁABYM…

Chciałbym wziąć udział w jakimś fajnym wydarzeniu, zainspirować się czymś nowym na wiosnę, wyjść do ludzi, zrobić coś pożytecznego, uporządkować w końcu przepisy, dokończyć album ze zdjęciami Lilki, zacząć robić album Jankowi.

CZUJĘ SIĘ…

Bardzo dobrze, mimo tego że jestem potwornie zmęczona, zaczynam odczuwać przypływ wiosennej energii.

JESTEM WDZIĘCZNA ZA…

Za dzieci. Są najwspanialsze na całym świecie o choć nieźle dają popalić to nie wyobrażam sobie życia bez nich.

POTRZEBUJĘ…

Odczuwam potrzebę wybrania sie na zakupy 😊

CIESZĘ SIĘ…

Z nadchodzącej wiosny, już ten tydzień ma przynieść nam piękną, słoneczną pogodę.

CZEKAM NA…

Cielpeksze dni, kiedy będzie można było wyjść na spacer bez kurtki.

PRACUJĘ NAD…

Od stycznia intensywnie pracuje nad rozwojem bloga i już powoli widać efekty, więc ciągle pracuję nad blogiem. Rozpoczęłam też prace nad wiosennym kwartalnikiem i mam ogromną nadzieję że starczy mi siły, cierpliwości i czasu żeby do końca kwietnia go opublikować 😊

Masz rodzinny marcowy kolaż